W dniu 13 października 2016 r. w Przemyślu odbyła się uroczystość odsłonięcia odnowionego pomnika poświęconego pamięci Polaków rozstrzelanych przez hitlerowców.
W odwecie za akcję sabotażowo – dywersyjną polskiego podziemia, jaką było podpalenie 27 listopada 1943 r. Fabryki Wozów na Błoniu produkującej sprzęt na potrzeby frontu, Niemcy rozstrzelali 10 polskich zakładników. Byli to członkowie ruchu oporu oraz cywilni mieszkańcy. Egzekucja odbyła się pod tzw. ścianą straceń, na której pozostały ślady po kulach. Zamordowani zostali pochowani w lesie w dzielnicy Lipowica, a dopiero dwa lata później, po zakończeniu wojny, w 1945 r. ich ciała ekshumowano i pochowano we wspólnej mogile na Cmentarzu Zasańskim w Przemyślu.
Renowacją pomnika zajął się mieszkaniec Przemyśla Janusz Galiczyński, który, jak wspominał podczas uroczystości, od dziecka znał to miejsce i wielokrotnie uczestniczył w uroczystościach przy pomniku jeszcze jako uczeń szkoły podstawowej. W pracach przy odnawianiu pomnika pomagał również Mariusz Chomik z Przemyśla. Pomnik ma bardzo symboliczną wymowę, bowiem na ścianie zaznaczono kolorem czerwonym oryginalne wyrwy zrobione przez kule, które śmiertelnie raniły zakładników.
W imieniu rodzin pomordowanych głos zabrał Ryszard Paczkowski, syn jednego z zabitych, podkreślając, iż miejsce to ma dla nich szczególne znaczenie oraz złożył podziękowania za odnowienie tego miejsca pamięci.
Posła Andrzeja Matusiewicza reprezentowała asystent Ewa Rokitowska – Cisek, która odczytała list okolicznościowy oraz złożyła kwiaty.
Kompanię honorową wystawił 5 Batalion Strzelców Podhalańskich z Przemyśla.
Wśród obecnych na uroczystości byli między innymi: Zastępca Prezydenta Miasta Przemyśla Janusz Hamryszczak, Przewodnicząca Rady Miejskiej w Przemyślu Lucyna Podhalicz, Radni Rady Miejskiej w Przemyślu, rodziny pomordowanych, przedstawiciele służb mundurowych, dzieci i nauczyciele ze Szkoły Podstawowej nr 15 w Przemyślu oraz mieszkańcy Przemyśla.
Fot. nowiny24.pl