Praca, nie obietnice

W Regionie

78 ROCZNICA PIERWSZYCH WYWÓZEK POLAKÓW NA SYBERIĘ

Odsłony: 933

Działacze Związku Sybiraków z Przemyśla oraz mieszkańcy miasta uczcili ofiary pierwszej, masowej deportacji Polaków na Syberię, zorganizowanej przez Związek Sowiecki podczas II wojny światowej. W nocy z 9 na 10 lutego 1940 roku, Sowieci rozpoczęli deportację około 140 tysięcy osób: m.in. urzędników, rodzin oficerów więzionych w obozach jenieckich i uczestników wojny polsko-bolszewickiej.

W przemyskim Kościele Świętej Trójcy w trakcie mszy za tych, którzy nie wrócili z nieludzkiej ziemi wprowadzono przywiezione z Kazachstanu relikwie błogosławionego ks. Władysława Bukowińskiego. Od dzisiaj jest on patronem przemyskiego oddziału Związku Sybiraków. Główne uroczystości przypominające sowieckie deportacje odbyły się na rampie kolejowej w dzielnicy Bakończyce.

Poseł na Sejm RP Andrzej Matusiewicz powiedział: Drodzy zebrani swoją postawą dajecie świadectwo tego, że prawda historyczna jest dla Was bardzo ważna i dziękuję Wam za patriotyczną postawę. Pomimo upływu tylu lat do dnia dzisiejszego nie ustalono ile osób zostało wywiezionych w głąb Rosji, niektóre dane podają 1 700 000 tys., inne natomiast 1 200 000 tys. Nie ma ewidencji ile osób zmarło w gehennie  drogi na wschodnie rubieże Rosji. Nieliczni opisali swoją historię, m.in. Stanisław Lula, który przedstawił jaką trudną drogę  przeszedł będąc młodym chłopcem. Tych relacji jest mało, dlatego parlamentarzyści, samorządowcy i działacze wspólnie z sybirakami jeszcze żyjącymi lub ich dziećmi, którzy mają dostęp do różnego rodzaju pamiętników powinni przygotować wspólnymi siłami publikację. W ubiegły piątek posłowie procedowali ustawę dotyczącą zmiany ustawy o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczenia wydane wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Osoby objęte przedmiotem niniejszej ustawy będą mogły ubiegać się o odszkodowania i zadośćuczynienia za to co przeżyli w trakcie gehenny, bo oczywiście im się to należy. Muszą jednak uzyskać status osoby represjonowanej w drodze decyzji Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych. Gdyby takie osoby były, to proszę o zgłaszanie się do mojego Biura Poselskiego. Ważne, żeby te osoby otrzymały jakąś namiastkę zadośćuczynienia, ponieważ do tej pory nie mieli żadnego wsparcia. Zmieniamy naszą świadomość historyczną, która przywraca godność naszemu społeczeństwu. To wszystko idzie z uporem. Byłem Sprawozdawcą Ustawy o zmianie Ustawy o IPN, w której zawarto penalizację propagowania  banderyzmu. Trzeba powiedzieć uczciwie, iż spóźniliśmy się o dobre lata. Rzeczywistość jest taka, że zostało wychowane całe pokolenie Ukraińców w kulcie Stepana Bandery, jako ich bohatera narodowego. S. Bandera w II Rzeczypospolitej otrzymał wyrok sądowy skazujący na  karę śmierci za organizowanie zamachów na przedstawicieli władzy rządowej, zmieniony w rybie postępowania ułaskawieniowego na dożywocie. Pojednanie polsko – ukraińskie należy budować na prawdzie historycznej w przyznaniu faktu i potępieniu przez władze Ukrainy ludobójstwa Polaków na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej. Należy oddzielić ukraińskich nacjonalistów od reszty narodu ukraińskiego, wśród którego były też osoby ratujące Polaków i ostrzegające ich o możliwych akcjach zbrojnych banderowców. Często ci pomagający narażali się na własną śmierć. Najlepszym rozwiązaniem byłoby powołanie wspólnej komisji historycznej składającej się z polskich i ukraińskich naukowców, która przygotowywałaby opracowanie naukowe na temat wspólnej historii. 

Byli obecni również: Zastępcy Prezydenta Miasta Przemyśla Janusz Hamryszczak, Grzegorz Hayder, Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Adam Łoziński, Wicestarosta Przemyski Marek Kudła, Radna Powiatu Przemyskiego Bożena Ryczan i wielu innych znamienitych gości. 

  • DSCN0001
  • DSCN0018
  • DSCN0020
  • DSCN0498
  • DSCN0503
  • DSCN0506

Simple Image Gallery Extended