Poseł na Sejm RP Andrzej Matusiewicz w dniu 16 lutego br. wziął udział w LIV Sesji Rady Gminy Orły.
W trakcie sesji poseł zaprezentował zebranym radnym i sołtysom zmiany przewidziane w ustawie o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej oraz o zmianie o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.
Projekt ustawy o zmianie ustawy o IPN przewiduje m.in.: Kto publicznie i wbrew faktom przypisuje Narodowi Polskiemu lub Państwu Polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za popełnione przez III Rzeszę Niemiecką zbrodnie nazistowskie określone w art. 6 Karty Międzynarodowego Trybunału Wojskowego załączonej do Porozumienia międzynarodowego w przedmiocie ścigania i karania głównych przestępców wojennych Osi Europejskiej, podpisanego w Londynie dnia 8 sierpnia 1945 r. (Dz. U. z 1947 r. poz. 367), lub za inne przestępstwa stanowiące zbrodnie przeciwko pokojowi, ludzkości lub zbrodnie wojenne lub w inny sposób rażąco pomniejsza odpowiedzialność rzeczywistych sprawców tych zbrodni, podlega grzywnie lub karze pozbawienia wolności do lat 3. Wyrok jest podawany do publicznej wiadomości
” Zmiany dotyczą również uznania za przestępstwo propagowanie banderyzmu, po prostu ideologii ukraińskich nacjonalistów i innych formacji kolaborujących z III Rzeszą. Ustawa przewiduje karę do lat trzech pozbawienia wolności. Mieliśmy takie przypadki w Przemyślu, te flagi Bandery czerwono - czarne, które były honorowane w czasie ich Święta Zmarłych. Różne były zachowania studentów z PWSW. Żebyście Państwo zobaczyli jak wyglądają podręczniki, z których dzieci uczą się historii. Są takie ikonografie o Banderze, gdzie w ogóle pominięte jest jego życie w II Rzeczypospolitej. Po roku 1989 r. była prowadzona niewłaściwa polityka względem naszych wschodnich sąsiadów. Uchwały o Ludobójstwie na Wołyniu, w Małopolsce Wschodniej z różnych względów nie były podejmowane. Dzień po wizycie Bronisława Komorowskiego na Ukrainie uchwalono uprawnienia dla kombatantów upowskich. W wyniku dużej propagandy robi się z S. Bandery bohatera, a on żył tylko dlatego, że została mu zmieniona kara śmierci na więzienie, następnie został ułaskawiony. Na drugim zjeździe OUN w listopadzie w 1942 r. podjęto uchwałę, iż Ukraina musi zostać jednonarodowym państwem i trzeba inne narody unicestwić. W listopadzie 1942 r. jeszcze nie było Stalingradu, Niemcy szli na wschód i oni myśleli, że rzeczywiście przy pomocy Niemców powstanie ta wolna Ukraina. Taka jest prawda historyczna. Chcielibyśmy pojednania z Ukrainą na zasadach prawdy historycznej, wtedy można mówić o pojednaniu. Trzeba oddzielić nacjonalizm od narodu ukraińskiego, tego który się narodził po 1945 roku. Powinniśmy wykazywać jedność, pomimo że różnimy się w niektórych sprawach. Szef ukraińskiego IPN wzywa parlamentarzystów o podjęcie podobnej uchwały względem Polaków, którzy nazywają banderyzm zbrodnią”.
W drugim omówionym akcie prawnym tj. ustawie o zmianie ustawy o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego ustawodawca przewiduje m.in.: „Że osobie o potwierdzonym statusie działacza opozycji antykomunistycznej lub osoby represjonowanej z powodów politycznych na podstawie ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o działaczach opozycji antykomunistycznej oraz osobach represjonowanych z powodów politycznych (Dz. U. poz. 693 i 1220 oraz z 2017 r. poz. 1386) przysługuje od Skarbu Państwa odszkodowanie za poniesioną szkodę i zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, wynikłe z represji za działalność, o której mowa w art. 2 i art. 3 tej ustawy”.
W sesji uczestniczyli również: poseł Marek Rząsa oraz Mariusz Król Wicedyrektor rzeszowskiego oddziału KOWR.